Zwiedzanie bunkrów wygląda inaczej niż zwykła wizyta w muzeum. Nawet latem wewnątrz może panować temperatura kilku–kilkunastu stopni, a wilgotne ściany i nierówne podłoże szybko przypominają, że to obiekty techniczne, nie klimatyzowane galerie.
Najważniejsze są stabilne buty, lekka ciepła warstwa, mała latarka tam, gdzie regulamin na to pozwala, oraz zapas czasu. Wiele kompleksów ma wejścia o konkretnych godzinach i nie wpuszcza spóźnionych osób do rozpoczętej grupy.
Przed wyjazdem sprawdź oficjalny regulamin. Informacje o wieku dzieci, wymaganej rezerwacji, zakazie filmowania czy dostępności dla osób z ograniczoną mobilnością potrafią się różnić nawet między obiektami położonymi kilka kilometrów od siebie.