Na Helu trudno zobaczyć wszystko przypadkiem. Najlepiej zacząć od Muzeum Obrony Wybrzeża i potraktować je jako punkt orientacyjny do dalszego poznawania stanowisk artylerii, wież i innych reliktów wojskowej historii półwyspu.
W sezonie część obiektów działa w różnych godzinach, dlatego plan dnia warto sprawdzić wcześniej. Rower może być dobrym środkiem transportu, jeśli chcemy połączyć kilka oddalonych punktów bez ciągłego szukania parkingu.
Hel najlepiej oglądać jako krajobraz obronny, a nie pojedyncze muzeum. Położenie między morzem a zatoką tłumaczy, dlaczego półwysep miał tak duże znaczenie strategiczne.